Авг 25 2007

Nowamuzyka, Frogs and Light and roundchair, 2006

grundik Nowamuzyka, Frogs and Light and roundchair, 2006

Grundik + Slava – Frogs
Grundik Kasyansky – Light and Roundchair

Grundik Kasyansky i Slava Smelovsky grają w duecie od 1995 roku. Ich piąta produkcja – “Frogs” (z 2005 roku) to przede wszystkim wynik współpracy z wokalistką Victorią Hanna. Instrumentarium, oprócz gitary, komputera, drum machine, thereminu i live electronics, to śpiewające misy, okaryna, drumla i mbira z Zimbabwe. Album jest dedykowany żabom – “The frog gone away with the wind”, “The old frog’s dream”, “The forest’s song for big red frog” (to tytuły utworów). Czy zapaliła się wam w głowie lampka “Karpaty Magiczne”?

Wysłuchanie płyty tylko umacnia to skojarzenie, choć nie jest to kopia twórczości polskiego duetu, ale podobny sposób działania i cel artystyczny. Trzeba od razu zaznaczyć, że „Frogs” daleko do etno-core’owych rejonów Karpat, całość jest nawet przyjemna w słuchaniu. Panuje klimat wieczoru w lesie, choć nikt tu nie sili się na bratanie z naturą. Jest trochę nagrań terenowych, szczególnie na początku i w ostatnim tracku (gdzie dźwięki otoczenia ciekawie mieszają się z muzyką), od szóstego do ósmego kawałka jest mocno etnicznie – za sprawą bębnów. Do tego dochodzi wokal, który w tej partii brzmi jakby jakaś starowinka zawodząco wypowiadała zamowy.

     
     
  grundik 01 Nowamuzyka, Frogs and Light and roundchair, 2006  
     

Głos, który też nie zabiera nas w rejony ekstremalne, nadaje całości lekko mistycznego klimatu. Nucenie, szeptanie, zaśpiewy są często zwielokrotniane, rozmywane pogłosem. Masy (nieprzesadnie ciężkie) dźwięków, czasem nieco metaliczne, przelewają się powolnym rytmem. Albumu słucha się dobrze, choć może przydałaby się większa różnorodność brzmień. Poza tym koncept na łączenie partii elektronicznych z instrumentami tradycyjnymi nie został wystarczająco mocno rozwinięty.

Light and Roundchair” to solowa płyta Kasyansky’ego wydana w 2006 roku w portugalskim Creative Sources. W czterech utworach trwających kolejno 19, 7, 27 i 4 minuty twórca zabiera nas w podróż po krainie dźwiękowych drobin, skrawków, zakłóceń. Z tą wydawałoby się niewdzięczną materią obchodzi się w sposób dystyngowany, co sprawia, że efektem nie jest odpychający hałas. Kreuje natomiast światy, w które aż chce się wejść, które kuszą – słuchana na głośnikach ta płyta wydaje się rozgrywać gdzieś w oddali, ma wielowarstwową głębię. Odbiór przez słuchawki sprawia, że dźwięki sączą się wprost do uszu i okazuje się, jak złożona jest ta materia, którą przy braku uwagi można by uznać za jednostajną. Przypomina to najbardziej minimalistyczne momenty z “No-input mixing board” Toshimaru Nakamury i nie jest też odległe od tego, co Emiter i Arszyn zaproponowali na “07.05.05″.

     
     
  grundik 02 Nowamuzyka, Frogs and Light and roundchair, 2006  
     

Twórca ma wielkie wyczucie, instynktownie wie co z czym spleść, bawi gdy w drugim tracku używa thereminu, by uzyskać motyw miarowego wznoszenia się i opadania. Z radioodbiornikami radzi sobie również świetnie, nie przesadza z białym, ?międzystacyjnym’ szumem, czasem wyciągnie jakiś radiowy dialog (i utrzymuje go na granicy rozpoznawalności słów, a słuchacz stara się, by zrozumieć…albo i nie?). W wieńczącym całość “Radio Dostoyevsky FM, the Holy Day Broadcast” wrzuca hot jazz i inne ?radiowe’ melodie, ale w sposób tak stonowany, że można pomyśleć, że są to tylko dźwiękowe przywidzenia. Chciałoby się, żeby radio Grundika K. nadawało nieprzerwanie, na szczęście jego fascynujące ?audycje’ można odtworzyć. Ja czynię tak od dłuższego czasu.

Nagrania duetu można kupić, za niewygórowane sumy, za pośrednictwem strony grusla.com Trochę ich muzyki można znaleźć w netlabelu Kunstkamera – kunstkamera.grusla.com

more

Авг 21 2007

startling moniker, for electronics and birds

Part organic ambient excursion, and part country lullaby, this album (of which I have an advance, and most likely incomplete, copy) has really grown on me since the first time I heard it. Utilising electronic instruments, “sound objects,” harmonium, and vocals; Grundik & Slava have really created some beautiful music of startling complexity. Sometimes, it seems innocent and pleasant as I listen to it, other times, rather menacing. While it’s somewhat close to things I’ve heard before, it’s never “quite there”– so I think any comparisons would do it injustice. This is superbly-crafted music. I’m really at a lack for words, I want to tell you this is experimental country music, if there is such a thing. Definitely an album for the repeated listening pile.

more

Авг 05 2007

Photos: stakanchik photos by yegor-ten.livejournal.com – 05.08.07

Авг 05 2007

Photos: stakanchik photos by suwestvo.livejournal.com – 05.08.07

Авг 05 2007

05.08.07, 22.30, Lima-Lima – “Stakanchik”, Tel Aviv

05.08.07, 22.30, Lima-Lima – “Stakanchik”, Tel Aviv